12 lutego uczestnicy kółka bibliotecznego Silva Libris wystawili w Szkole Podstawowej nr 51 w Bytomiu, przygotowane przez siebie przedstawienie Czerwony Kapturek szuka księcia. Zostało ono przygotowane z okazji Dnia Bezpiecznego Internetu i miało na celu pokazanie, jak niebezpieczne jest nawiązywanie znajomości z obcymi osobami poprzez Internet. Przed rozpoczęciem przedstawienia, uczennice uczęszczające do SP nr 51: Aleksandra Musiał oraz Oliwia Stróżna przedstawiły na co, korzystając z Internetu należy zwrócić największą uwagę. Na aulę Szkoły Podstawowej nr 51 przybyły wszystkie klasy IV-VI wraz z nauczycielami. Uczniowie byli zachwyceni nową, zabawną wersją znanej bajki i żywo reagowali na grę młodych aktorów. Przedstawienie zakończyło się owacją na stojąco, a nasi gimnazjaliści rozdali mnóstwo autografów.
poniedziałek, 15 lutego 2010
Miejski Konkurs Czytelniczy "Czy znasz mitologię grecką"
11 lutego uczniowie klasy III a: Michał Milewski oraz Katarzyna Marcisz reprezentowali naszą szkołę w Międzygimnazjalnym Miejskim Konkursie Czytelniczym Czy znasz Mitologię Grecką, organizowanym przez Gimnazjum nr 6 w Bytomiu.
Nasi reprezentanci, mimo tego, że w dniu konkursu nastąpiły zmiany w składzie zespołu zaprezentowali się bardzo dobrze.
Nasi reprezentanci, mimo tego, że w dniu konkursu nastąpiły zmiany w składzie zespołu zaprezentowali się bardzo dobrze.
wtorek, 9 lutego 2010
(NIE) FIKCYJNY PAMIĘTNIK (NIE) ZBUNTOWANEJ NASTOLATKI

Wracałam ze szkoły rzadko uczęszczaną ulicą Szymanowskiego, gdy nagle na środku drogi zobaczyłam martwy drób.
Widok dość niecodzienny, jednak mieszkam w tym mieście już 15 lat
i wiem, że można tu spodziewać się wszystkiego.
Zaczęłam snuć spekulacje na temat dziwnego położenie owego drobiu, być może wyrzucił
go przez okno
jakiś niezadowolony z pomysłu na obiad swojej żony, niestabilny emocjonalnie mężczyzna.
Tak, tak to z pewnością był mężczyzna, żadna przedstawicielka płci pięknej nie wyrzuciłaby dorodnego kurczęcia przez okno,
w jakimkolwiek celu.
Mając przed sobą perspektywę spędzenia kolejnego nudnego dnia
w domu, wykonując obowiązki całej mojej rodziny, postanowiłam udać się do miejsca spotkań jakże licznej, elitarnej części mojej szkoły czyli parku miejskiego. Kiedy dotarłam już na miejsce cudem unikając trzy razy śmierci (staruszka z parasolką, pokaźnych rozmiarów dachówka spadająca z dachu czy stary, rozklekotany Maluch, pędzący z prędkością znacznie przekraczająca jego możliwości), spostrzegłam trzy baraszkujące między drzewami wiewiórki, które z gracją wywijały ogonami. Poczułam ukłucie zazdrości! Osoba o tak zaawansowanym rozwoju społecznym
i intelektualnym jak ja w porównaniu z tymi małym, nieświadomymi
i ograniczonymi stworzeniami obecnie znajduje się w epoce kamienia łupanego, jeżeli chodzi
o kontakty towarzyskie. Moje życie emocjonalne ogranicza się tylko
i wyłącznie do…..
Rysia i Helga
wtorek, 2 lutego 2010
Najaktywniejsi czytelnicy stycznia
Klaudia FILIP – kl. II e
Dariusz MISZEWSKI – kl. II f
Paweł WITEK – kl. III a
Weronika TAŁAJCZYK – kl. III b
Klaudia KOLUCH – kl. III e
Samuela MORAWIEC – kl. III e
Dariusz MISZEWSKI – kl. II f
Paweł WITEK – kl. III a
Weronika TAŁAJCZYK – kl. III b
Klaudia KOLUCH – kl. III e
Samuela MORAWIEC – kl. III e
Czytelnicza klasa roku - punktacja za styczeń 2010
I A - 20
I B - 28
I C - 57
I D - 54
I E - 178
I F - 191
I G - 78
II A - 52
II B - 48
II C - 69
II D - 27
II E - 102
II F - 62
III A - 370
III B - 237
III C - 82
III D - 42
III E - 63
III F - 37
I B - 28
I C - 57
I D - 54
I E - 178
I F - 191
I G - 78
II A - 52
II B - 48
II C - 69
II D - 27
II E - 102
II F - 62
III A - 370
III B - 237
III C - 82
III D - 42
III E - 63
III F - 37
środa, 27 stycznia 2010
(NIE)FIKCYJNY PAMIĘTNIK (NIE)ZBUNTOWANEJ NASTOLATKI

Dzień jak zwykle zaczął się tragicznie- bełkotem mojego irytującego brata na temat tylko jemu wiadomych bzdur.Nie wiem dlaczego w ogóle uważa, że mnie to interesuje,B. jest żywym dowodem na to, że mężczyźni dojrzewają tylko do 3 roku życia a potem już tylko rosną. A u niego
z tym wzrostem to też nie do końca prawda…
Mój dzień rozpoczął się jak dobry film Hitchcocka- zaczęło się od trzęsienia ziemi, a potem napięcie już tylko rosło.
Poszłam do odpowiedzi z fizyki i zrobiłam oczy jak pięć złotych, udowadniając tym samym nowe prawo fizyczne
na temat rozpiętości oka ludzkiego w oczodole.
Następnie na przerwie, denerwująca mnie jak zwykle męska część mojej klasy, wpadła na genialny pomysł sprawdzenia pływalności swoich śmierdzących skarpetek w szkolnej toalecie. Skończyło się to ogólną powodzią na drugim piętrze.
Uroczy wodospad na schodach zaskoczył nową panią
z polskiego powodując jej głośny upadek, któremu towarzyszył potok różnych dziwnych słów, – których znaczenia nikt
mi nie chce wytłumaczyć. Druga lekcja przebiegła w miarę spokojnie, gdyby nie to, że pewien mądry człowiek siedzący
z otwartym parasolem nad głową zaczął w panice krzyczeć coś
na temat spadających z sufitu cegieł - tylko w mojej szkole można zaobserwować takie anomalne zjawiska pogodowe.
Niestety nie był to koniec…
Rysia i Helga
Pamiętnik
Wreszcie opublikujemy słynny w pewnych zaufanych kręgach pamiętnik nastolatki. Jego treść jest całkowicie fikcyjna, a przypadkowa zbieżność z rzeczywistymi osobami i wydarzeniami nie zamierzona. Pamietnik jest dziełem dwóch nastoletnich osób z ogromnym poczuciem humoru i dużą wyobraźnią. Życzymy miłej lektury!
Subskrybuj:
Posty (Atom)